izolacjepoliuretanowe.pl
Now Reading:
Wymiana wełny na piankę PUR
Full Article 3 minutes read

Wymiana wełny na piankę PUR

Nie ma rzeczy prostszych, łatwiejszych i przyjemniejszych niż pozbycie się starej wełnianej izolacji znajdującej się tuż pod poszyciem dachu. Zaraz, zaraz… Chyba nam się coś pomyliło. Już sama decyzja o wymianie izolacji robi efekt WOW. Jak to możliwe, żeby w domu zamieszkanym przez ludzi wymienić izolację?

Po pierwsze: realna ocena sytuacji

Dlaczego inwestor decyduje się na wymianę izolacji? Najczęstszą przyczyną jest brak efektywnej dotychczasowej wełnianej  izolacji, czyli jest zimno, wieje, przemarzają ściany, skrapla się za dużo wilgoci, odkryto, że krokwie zaczęły butwieć albo zalęgła się w nich pleśń, jakaś nieproszona kuna chodzi między wełną i tupta co noc na głowami ludzkich lokatorów. Kiedy myślimy o takich budynkach wydaje nam się, że mowa jest o budynkach stojących już dekady. Jednak nie końca, już w pięcio- a nawet trzyletnim budynku mieszkalnym można odkryć niedociągnięcia wełnianej izolacji.

Po drugie: realny wybór metody ocieplenia

Stawiamy na piankę PUR. Dlaczego? A kto nam powie jaka jest alternatywa do ocieplenia wykonanego z wełny, która ma podobne (ale nie te same) właściwości i parametry cieplne?

Po trzecie: realny koszt przedsięwzięcia

To najważniejszy punkt. Tutaj powinniśmy oszacować nie tylko koszt ściągnięcia, wywozu i utylizacji wełny oraz wykonania natrysku izolacji z pianki poliuretanowej. To tu należy odpowiedzieć sobie na pytanie jak wielki huragan chcemy wywołać w naszym zamieszkanym domu. Opcje zawsze są dwie: drastyczna i mniej drastyczna. Pierwsza wiążę się ze ściągnięciem całej zabudowy kartonowo-gipsowej, którą została zakryta izolacja z wełny. Czasem jest tak, że można mieć swobodny dostęp do wełny z uwagi, że została położona na stropie albo podwieszona na krokwiach znajdujących się na nieużytkowanym strychu. Opcja druga, to także znaczny koszt całej inwestycji. Możemy dach rozebrać od zewnątrz, dachówka po dachówce. Jest to sposób zdecydowanie mniej obciążający i utrudniający życie domownikom.

Po czwarte: realne zagrożenia

Operację wymiany ocieplenia powinna dokonywać ekipa z doświadczeniem w takich realizacjach. Na plus będzie jeśli oferta zostanie rozszerzona o pozycje takie jak: rozebranie zabudowy gk, oczyszczenie podłoża, wykonanie izolacji, powtórna zabudowa pod malowanie lub rozebranie i powtórne ułożenie poszycia dachowego. Firma kompleksowo powinna zadbać o klienta korzystając z pomocy podwykonawców, nawet jeśli sama nie wykonuje dodatkowych usług poza izolacjami natryskowymi. Zagrożeniem jest powtórne uszkodzenie izolacji poliuretanowej, gdyby ktoś wcześniej nie miał niezbędnej wiedzy w obchodzeniu się z wykonaną powłoką. A nie po to klienta wymienia wełnę na piankę, żeby znowu mieć jakikolwiek problem z izolacją.

Po piąte: jeśli nie możesz sobie pozwolić na wymianę wełny

Nie napiszemy: masz marznąć już do końca swoich dni! Ostatecznością jest wdmuchiwanie celulozy w newralgiczne miejsca, najlepiej po uprzednim sprawdzeniu budynku kamerą termowizyjną. Jasne określenie miejsca, w którym brakuje izolacji, pozwoli wykonać otwory do wpuszczenia celulozy, ograniczając bałagan, który powstanie podczas procesu wdmuchiwania. Nie jesteśmy zwolennikami łączenia izolacji (tutaj wełny z celulozą), jednak jeśli jest to jedyna opcja naprawy ocieplenia i zwiększenia komfortu mieszkańców, to bez wątpienia należy z tej możliwości skorzystać.

Input your search keywords and press Enter.